KUPNOHOLIZM
Choć na początku może się to wydawać dosyć śmieszne, to tak naprawdę dla wielu tysięcy ludzi jest to olbrzymi problem, który także trzeba leczyć. Zjawisko kupnoholizmu pojawiło się wraz z nastaniem tzw. "ery marketingowej", okresu kiedy prężnie rozwijają się przeróżne hipermarkety, sklepy, targowiska czy ogromne centra handlowe. Dla ludzi uzależnionych od zakupów jest to prawdziwy raj na ziemi! Znów mogą znaleźć coś nowego, kupić kolejne kilogramy ciuchów, zrobić sobie prezent w postaci zbędnych artykułów gospodarstwa domowego, których potem głównym zadaniem jest wyłapywanie kurzu. Oczywiście razem z tymi fantastycznymi zakupami pojawiają się minusowe wartości w portfelu. Lecz dla osoby uzależnionej od kupowania takie liczby nie robią żadnego wrażenia. Nie przejmuje się tym, że są to ostatnie pieniądze, żyje z dnia na dzień, a wszystkie dostępne środki wydaje na zbędne rzeczy. Problem pojawia się wtedy, gdy na koncie zaczyna brakować pieniędzy na własne zachcianki. Kolejne problemy pojawiają się wtedy, gdy nie mamy już tego uprzywilejowania bycia panną lub kawalerem i nasz portfel trzeba odpowiednio rozdzielić na kilka części. Z kupnoholizmem należy walczyć i kształcić w sobie silną wolę. W razie czego zawsze można "tylko" pooglądać.